Rozszerzenie pozwolenia na broń – w praktyce

Nagant_1895_f

Na wstę­pie nale­ży wspo­mnieć, że (stan na wrze­sień 2016) łódz­kie WPA nie jest zbyt chęt­ne, aby zwięk­szać narzu­co­ne limi­ty (10 szt. bro­ni kolek­cjo­ner­skiej i 6 spor­to­wej). Nie jest to jed­nak nie­moż­li­we. W prak­ty­ce o roz­sze­rze­nie nale­ży wystą­pić w chwi­li, kie­dy koń­czy nam się już limit przy­zna­nych sztuk i pozo­sta­ła nam jed­na, góra dwie pro­me­sy. Ponadto, aby wnio­sek został pozy­tyw­nie roz­pa­trzo­ny nale­ży dobrze uza­sad­nić powód, dla któ­re­go wystę­pu­je­my o roz­sze­rze­nie. W przy­pad­ku pozwo­le­nia kolek­cjo­ner­skie­go suge­ru­ję we wnio­sku nakre­ślić klucz, jakim kie­ru­je­my się przy budo­wa­niu naszej kolek­cji, wska­zać egzem­pla­rze, któ­re posia­da­my i któ­rych nam bra­ku­je dla dopeł­nie­nia zbio­ru. Przy pozwo­le­niu spor­to­wym postę­pu­je­my ana­lo­gicz­nie, przy czym w uza­sad­nie­niu powin­ni­śmy powo­łać się na zamiar uczest­nic­twa w kon­ku­ren­cjach wyma­ga­ją­cych zakup dodat­ko­wej bro­ni.

Jeśli nasz wnio­sek zosta­nie odrzu­co­ny nale­ży koniecz­nie odwo­łać się od decy­zji WPA. W przy­pad­ku nasze­go kole­gi z ŁSKB zaskar­że­nie decy­zji przy­nio­sło efek­ty. Odrzucając w cało­ści Jego wnio­sek WPA argu­men­to­wał, że nie­wy­star­cza­ją­co uza­sad­nił potrze­by roz­sze­rze­nia pozwo­le­nia, tak spor­to­we­go, jak i kolek­cjo­ner­skie­go. Po zło­że­niu odwo­ła­nia, w któ­rym w spo­sób rze­czo­wy i mery­to­rycz­ny dopiął pole­mi­kę z argu­men­ta­mi przy­to­czo­ny­mi przez WPA, uzy­skał pozy­tyw­ną decy­zję w przy­pad­ku bro­ni kolek­cjo­ner­skiej, ale – nie­ste­ty – nega­tyw­ną na broń spor­to­wą. W dal­szym cią­gu, według WPA, odwo­ła­nie nie uza­sad­nia­ło w spo­sób dosta­tecz­ny, powo­dów dla któ­rych powi­nien uzy­skać roz­sze­rze­nie na broń spor­to­wą.

Powyższy przy­kład dowo­dzi, że uzy­ska­nie roz­sze­rze­nia jest real­ne – nie jest może tak pro­ste” jak w przy­pad­ku pozwo­le­nia, jed­nak nie nie­moż­li­we. Cała pro­ce­du­ra, licząc od dnia zło­że­nia pierw­sze­go wnio­sku do otrzy­ma­nia decy­zji, trwa oko­ło dwóch mie­się­cy. Z jego doświad­czeń wyni­ka ponad­to, że odwo­ła­nie war­to zawieść oso­bi­ście, ponie­waż przy tej oka­zji ist­nie­je moż­li­wość roz­wią­za­nia wszel­kich wąt­pli­wo­ści oso­by, któ­ra roz­pa­tru­je nasz wnio­sek. Należy z dużą sta­ran­no­ścią podejść do argu­men­tów, któ­re będzie­my przy­ta­czać we wnio­sku, zwra­ca­jąc szcze­gól­ną uwa­gę na powo­dy, dla któ­rych powin­ni­śmy uzy­skać roz­sze­rze­nie. W przy­pad­ku pozwo­le­nia kolek­cjo­ner­skie­go jest to na pew­no prost­sze, gdyż sama idea kolek­cjo­ner­stwa wyra­ża się w gro­ma­dze­niu (two­rze­niu zbio­ru) przed­mio­tów o okre­ślo­nej war­to­ści arty­stycz­nej, nauko­wej lub histo­rycz­nej i nie ma cha­rak­te­ru zamknię­te­go. Jedynym ogra­ni­cze­niem dla nas (kolek­cjo­ne­rów) jest limit narzu­co­ny przez UoBiA. Z kolei wnio­sek o roz­sze­rze­nie pozwo­le­nia dla bro­ni spor­to­wej trud­niej uar­gu­men­to­wać, ponie­waż ist­nie­je ogra­ni­czo­na ilość dys­cy­plin, któ­re uza­sad­nia­ją uży­cie bro­ni ponad – wypra­co­wa­ny przez prak­ty­kę WPA – limit (6 szt.), a ponad­to – jak stwier­dzi WPA w decy­zji odmow­nej – ist­nie­je moż­li­wość sko­rzy­sta­nia z bro­ni klu­bo­wej. Nie nale­ży z góry zakła­dać, że roz­sze­rze­nia nie uzy­ska­my, nale­ży jedy­nie dobrze, w spo­sób prze­my­śla­ny sta­rać się uza­sad­nić powód nasze­go wnio­sku.

Procedura for­mal­na we wcze­śniej­szym wpi­sie -link-