Vis wz. 35

 Vis wz. 35
Vis wz. 35

Autorem arty­ku­łu jest Przemysław Konicki, źró­dło www.opisybroni.republika.pl/Vis

9mm pisto­let Vis wz. 35 to pol­ski pisto­let samo­pow­ta­rzal­ny skon­stru­owa­ny na począt­ku lat 30. dla Wojska Polskiego. Zazwyczaj przyj­mu­je się że broń skon­stru­ował Piotr Wilniewczyc oraz Jan Skrzypiński, jed­nak z dużym praw­do­po­do­bień­stwem pisto­let został skon­stru­owa­ny przez Jana Skrzypińskiego oraz Feliksa Modzelewskiego. Pod koniec lat 20. pro­wa­dzo­no pra­ce nad wybo­rem pisto­le­tu dla Wojska Polskiego. Początkowo roz­wa­ża­no zakup licen­cji na cze­cho­sło­wac­ki pisto­let CZ 28, póź­niej zde­cy­do­wa­no o wpro­wa­dze­niu do uzbro­je­nia bel­gij­skie­go pisto­le­tu Browning HP. Pistolet Browning HP został w 1929r zatwier­dzo­ny przez Komitet do Spraw Uzbrojenia i Sprzętu, jed­nak osta­tecz­nie przy­ję­to pro­po­zy­cję Piotra Wilniewczyca i Państwowych Wytwórni Uzbrojenia pole­ga­ją­cą na skon­stru­owa­niu pol­skie­go pisto­le­tu. Pierwszy pro­to­typ powstał w 1931r w war­szaw­skiej Fabryce Karabinów, począt­ko­wo broń mia­ła nosić ozna­cze­nie WIS (Wilniewczyc i Skrzypiński), jed­nak osta­tecz­nie pod wpły­wem Departamentu Uzbrojenia zasto­so­wa­no ozna­cze­nie Vis (po łaciń­sku siła). Pod wzglę­dem kon­struk­cyj­nym pisto­let wzo­ro­wa­no na Colcie M1911 i Browningu HP. Pierwsze pro­to­ty­py wypo­sa­żo­ne były w dłu­gą, sztyw­ną żerdź sprę­ży­ny ude­rze­nio­wej oraz zaczep demon­ta­żo­wy peł­nią­cy jed­no­cze­śnie rolę bez­piecz­ni­ka. Zaczep demon­ta­żo­wy umoż­li­wał unie­ru­cho­mie­nie zam­ka w poło­że­niu do roz­kła­da­nia czę­ścio­we­go oraz w poło­że­niu z zam­kiem nie­znacz­nie odda­lo­nym od przed­nie­go poło­że­nia. Zamek umiesz­czo­ny w poło­że­niu nie­znacz­nie odda­lo­nym od przed­nie­go poło­że­nie powo­do­wał zabez­pie­cze­nie pisto­le­tu przed strza­łem przy­pad­ko­wym (kurek po zwol­nie­niu nie ude­rzał w igli­cę). Seria prób­na pisto­le­tu zosta­ła wyko­na­na w 1932r, wer­sja z serii prób­nej zna­na jest jako Vis wz. 32. Pistolet Vis wz. 32 posia­dał zaczep demon­ta­żo­wy umoż­li­wa­ją­cy unie­ru­cho­mie­nie zam­ka w poło­że­niu do roz­kła­da­nia czę­ścio­we­go oraz dłu­gą, sztyw­ną żerdź sprę­ży­ny powrot­nej. W odróż­nie­niu od pisto­le­tów pro­du­ko­wa­nych seryj­nie nie zasto­so­wa­no zwal­nia­cza kur­ka. Pistolet Vis wz. 35 został wpro­wa­dzo­ny do uzbro­je­nia w 1936r.

Konstrukcja Visa

Vis wz. 35 dzia­ła na zasa­dzie krót­kie­go odrzu­tu lufy, strze­la­nie nastę­pu­je z zam­ka zamknię­te­go. Przednia część znaj­du­ją­ce­go się w przed­nim poło­że­niu zam­ka wysta­je poza obrys szkie­le­tu. Po wystrze­le­niu z maga­zyn­ka ostat­nie­go nabo­ju zamek zatrzy­mu­je się w tyl­nym poło­że­niu, dźwi­gnia zatrza­sku zam­ka znaj­du­je się po lewej stro­nie szkie­le­tu. Po lewej i pra­wej stro­nie tyl­nej czę­ści szkie­le­tu umiesz­czo­no nacię­cia uła­twia­ją­ce prze­ła­do­wa­nie. Za ryglo­wa­nie odpo­wia­da rygiel pier­ście­nio­wy umiesz­czo­ny na gór­nej powierzch­ni tyl­nej czę­ści lufy, rygiel wcho­dzi w opo­rę ryglo­wą umiesz­czo­ną po wewnętrz­nej stro­nie zam­ka. Odryglowanie powo­du­je nie­ru­cho­my występ umiesz­czo­ny na dol­nej powierzch­ni tyl­nej cze­ści lufy (ogon lufy) współ­pra­cu­ją­cy z wycię­ciem w szkie­le­cie. Pod lufą znaj­du­je się sprę­ży­na powrot­na na dłu­giej, tele­sko­po­wej żer­dzi. Teleskopowa żerdź ma uła­twiać cof­nię­cie się zam­ka przy ude­rze­niu pisto­le­tu w pod­ło­że, tym samym zabez­pie­cza­jąc broń przed strza­łem przy­pad­ko­wym. Pistolet posia­da mecha­nizm spu­sto­wy bez samo­na­pi­na­nia (SA) oraz mecha­nizm ude­rze­nio­wy wypo­sa­żo­ny w kurek zewnętrz­ny z otwo­rem odcią­ża­ją­cym. Zastosowno śru­bo­wą sprę­ży­nę ude­rze­nio­wą umiesz­czo­ną w tyl­nej czę­ści chwy­tu oraz igli­cę prze­rzu­to­wą umiesz­czo­ną w zam­ku. Po lewej stro­nie zam­ka znaj­du­je się skrzy­deł­ko zwal­nia­cza kur­ka, nato­miast w tyl­nej czę­ści szkie­le­tu umiesz­czo­no bez­piecz­nik chwy­to­wy. Użycie zwal­nia­cza kur­ka powo­du­je ruch igli­cy w przed­nie poło­że­nie (jed­nak nie na tyle aby ude­rza­ła w spłon­kę), po czym zwol­nie­nie kur­ka. Pistolet nie posia­da bez­piecz­ni­ka nastaw­ne­go. Po lewej stro­nie szkie­le­tu za chwy­tem pisto­le­to­wym umiesz­czo­no zaczep demon­ta­żo­wy umoż­li­wia­ją­cy unie­ru­cho­mie­nie zam­ka zam­ka w pozy­cji umoż­li­wia­ją­cej roz­ło­że­nie czę­ścio­we bro­ni. Pistolet zasi­la­ny jest nabo­jem 9x19mm Parabellum. Zasilanie odby­wa się z umiesz­czo­ne­go w chwy­cie jed­no­rzę­do­we­go maga­zyn­ka pudeł­ko­we­go o pojem­no­ści 8 naboi, po obu stro­nach pudeł­ka maga­zyn­ka znaj­du­je się 7 otwo­rów któ­re umoż­li­wia­ją spraw­dze­nie ilo­ści naboi w maga­zyn­ku. Przycisk zatrza­sku maga­zyn­ka znaj­du­je się po lewej stro­nie szkie­le­tu u nasa­dy kabłą­ka spu­stu. Na dole chwy­tu za gniaz­dem maga­zyn­ka umiesz­czo­no strze­mię do moco­wa­nia smy­czy. Po obu stro­nach chwy­tu pisto­le­to­we­go znaj­du­ją się okład­ki wyko­na­ne z two­rzy­wa sztucz­ne­go, na lewej okład­ce umiesz­czo­no napis FB” (Fabryka Broni), nato­miast na pra­wej napis Vis”. W tyl­nej dol­nej czę­ści chwy­tu znaj­du­je się zaczep do moco­wa­nia kol­by dostaw­nej, mimo tego że kol­ba dostaw­na nie była pro­du­ko­wa­na seryj­nie. Zastosowano umiesz­czo­ne na zam­ku sta­łe mecha­nicz­ne przy­rzą­dy celow­ni­cze zło­żo­ne z musz­ki i szczer­bin­ki.

Rozkładanie częściowe

Przed roz­ło­że­niem czę­ścio­wym nale­ży wyjąć maga­zy­nek i spraw­dzić komo­rę nabo­jo­wą. Następnie strze­lec powi­nien odcią­gnąć zamek i unie­ru­cho­mić go za pomo­cą zacze­pu demon­ta­żo­we­go. Po odcią­gnię­ciu zam­ka nale­ży naci­snąć głów­kę zatrza­sku zam­ka i wyjąć dźwi­gnię zatrza­sku zam­ka ze szkie­le­tu, po czym moż­na wyłą­czyć zaczep demon­ta­żo­wy i zsu­nąć ruchem do przo­du zamek ze szkie­le­tu. Po zsu­nię­ciu zam­ka moż­na odłą­czyć od nie­go lufę. Składanie nastę­pu­je w odwrot­nej kolej­no­ści.

Inne wersje Visa

Vis wz. 32. Za zdjęcie dziękuję Pawłowi Rozdżestwieńskiemu
Vis wz. 32. Za zdję­cie dzię­ku­ję Pawłowi Rozdżestwieńskiemu

Vis wz. 32 to pisto­let serii prób­nej wypo­sa­żo­ny w zaczep demon­ta­żo­wy umoż­li­wia­ją­cy unie­ru­cho­mie­nie zam­ka w poło­że­niu do roz­kła­da­nia czę­ścio­we­go oraz dłu­gą, sztyw­ną żerdż sprę­ży­ny powrot­nej. Broń pozba­wio­na była zwal­nia­cza kur­ka. Brak zwal­nia­cza kur­ka utrud­niał zwol­nie­nie kur­ka przy uży­ciu jed­nej ręki, dla­te­go też ze wzglę­du na kawa­le­rzy­stów Vis wz. 35 wypo­sa­żo­ny został w zwal­niacz. Obecnie jedy­ny Vis wz. 32 znaj­du­je się w Lubuskim Muzeum Wojskowym

Na pod­sta­wie Visa skon­stru­owa­ną pro­to­ty­po­wą wer­sję zasi­la­ną nabo­jem 11,43x23mm (.45 ACP). Broń testo­wa­na była w Argentynie, do obec­nych cza­sów nie prze­trwał żaden egzem­plarz

Na pod­sta­wie Visa pró­bo­wa­no rów­nież skon­stru­ować pisto­let auto­ma­tycz­ny wypo­sa­żo­ny w prze­łącz­nik rodza­ju ognia, maga­zy­nek o więk­szej pojem­no­ści oraz kol­bę dostaw­ną peł­nią­cą rów­nież rolę kabu­ry. Ostatecznie pra­ce nad bro­nią zarzu­co­no

W Węgierskim Muzeum Wojskowym znaj­du­je się Vis wz. 35 dosto­so­wa­ny do zasi­la­nia nabo­jem bocz­ne­go zapło­nu .22 Short. Pistolet wypo­sa­żo­ny jest w lufę dosto­so­wa­ną do strze­la­nia nabo­jem .22 Short, jed­nak posia­da stan­dar­do­wy maga­zy­nek do nabo­ju 9x19mm Parabellum, tak więc nabój bocz­ne­go zapło­nu nale­ży zała­do­wać do komo­ry nabo­jo­wej przez okno wyrzu­to­we. Oś prze­wo­du lufy do nabo­ju .22 Short znaj­du­je się wyżej od osi prze­wo­du lufy do nabo­ju 9x19mm Parabellum, tak więc igli­ca pisto­le­tu ude­rza w kry­zę łuski nabo­ju bocz­ne­go zapło­nu. Nabój .22 Short nie jest w sta­nie prze­ła­do­wać pisto­le­tu, dla­te­go też po odda­niu strza­łu strze­lec powi­nien ręcz­nie odcią­gnąć zamek w tyl­ne poło­że­nie aż do zatrzy­ma­nia na zatrza­sku zam­ka, po czym zała­do­wać kolej­ny nabój do komo­ry nabo­jo­wej przez okno wyrzu­to­we. Vis wz. 35 dosto­so­wa­ny do nabo­ju .22 Short jest mody­fi­ka­cją prze­pro­wa­dzo­ną przez użyt­kow­ni­ka pisto­le­tu, broń nie była pro­du­ko­wa­na seryj­nie

W Biurze Technicznym radom­skiej Fabryki Broni w 1939r skon­stru­owa­no lufę wkład­ko­wą do pisto­le­tu Vis wz. 35 umoż­li­wia­ją­cą strze­la­nie nabo­jem bocz­ne­go zapło­nu .22 Short. Przed strze­la­niem nale­ża­ło wło­żyć nabo­je .22 Short do wkła­dek o kształ­cie nabo­ju 9x19mm Parabellum. Po wło­że­niu nabo­ju bocz­ne­go zapło­nu do wkład­ki, tyl­ną część wkład­ki nale­ża­ło zamknąć ele­men­tem wypo­sa­żo­nym w igli­cę. Podczas strza­łu igli­ca pisto­le­tu ude­rza­ła igli­cę umiesz­czo­ną wewnątrz wkład­ki, nato­miast igli­ca wkład­ki ude­rza­ła w kry­zę łuski nabo­ju bocz­ne­go zapło­nu. Nabój .22 Short nie był w sta­nie prze­ła­do­wać bro­ni, tak wiec po odda­niu strza­łu strze­lec powi­nien ręcz­nie odcią­gnąć zamek w tyl­ne poło­że­nie. Lufa wkład­ko­wa do pisto­le­tu Vis wz. 35 nie była pro­du­ko­wa­na seryj­nie

Vis w niemieckiej służbie

Vis wz. 35 trzeciej serii produkcyjnej
Vis wz. 35 trze­ciej serii pro­duk­cyj­nej

Vis wz. 35 był pro­du­ko­wa­ny dla armii nie­miec­kiej pod­czas oku­pa­cji, nie­miec­ka armia wyko­rzy­sty­wa­ła pisto­let jako P‐35℗. Ogólem dla Niemców wypro­du­ko­wa­no oko­ło 315.000 pisto­le­tów w czte­rech seriach pro­duk­cyj­nych. Pistolety pierw­szej, dru­giej oraz trze­ciej serii były pro­du­ko­wa­ne w Fabryce Broni w Radomiu, nato­miast pisto­le­ty czwar­tej serii były pro­du­ko­wa­ne w fir­mie Steyer. Podczas oku­pa­cji Fabryka Broni w Radomiu nie pro­du­ko­wa­ła luf aby utrud­nić kom­ple­to­wa­nie pisto­le­tów z czę­ści wynie­sio­nych pod­czas pro­duk­cji. Pistolety dru­giej, trze­ciej oraz czwar­te serii nie posia­da­ły zacze­pu do moco­wa­nia kol­by dostaw­nej, broń serii trze­ciej i czwar­tej pozba­wio­na była rów­nież zacze­pu demon­ta­żo­we­go. Pistolety pozba­wio­ne zacze­pu wypo­sa­żo­ne są w zmo­dy­fi­ko­wa­ny kurek umoż­li­wia­ją­cy unie­ru­cho­mie­nie zam­ka w poło­że­niu do roz­kła­da­nia czę­ścio­we­go. Od pisto­le­tów dru­giej serii pro­duk­cyj­nej sto­so­wa­no dłu­gą, sztyw­ną żerdź sprę­ży­ny powrot­nej. Magazynki z pisto­le­tów czwar­tej serii posia­da­ły dono­śnik z maga­zyn­ka od pisto­le­tu Walther P38. Ogółem im wyż­sza seria pro­duk­cyj­na tym niż­sza jakość wyko­na­nia.

Vis wz. 35 ogółem

Po zakoń­cze­niu IIwś pro­duk­cja seryj­na Visa nie zosta­ła wzno­wio­na, roz­po­czę­to nato­miast pro­duk­cję seryj­ną radziec­kie­go pisto­le­tu TT, któ­ry został wpro­wa­dzo­ny do uzbro­je­nia Wojska Polskiego, a następ­nie zastą­pio­ny przez pisto­le­ty P‐64 CZAK” oraz P‐83 Wanad”. Na począt­ku lat 90‐tych Zakłady Mechaniczne Łucznik” wypro­du­ko­wa­ły krót­ką serię pisto­le­tów Vis wz. 35 prze­zna­czo­ną dla kolek­cjo­ne­rów, broń była ofe­ro­wa­na za 1000 dola­rów. Vis to broń cel­na, nie­za­wod­na i ergo­no­micz­na, moż­na rów­nież spo­tkać się z opi­nią że był to jeden naj­lep­szych pisto­le­tów woj­sko­wych.

wer­sa
Vis wz. 35
nabój
9x19mm Parabellum
pręd­kość począt­ko­wa
345m/s
ener­gia począt­ko­wa
446J
dłu­gość lufy
120mm
dłu­gość
176mm
sze­ro­kość
32mm
wyso­kosć
135mm
masa
950g bez maga­zyn­ka
1135 z peł­nym maga­zyn­kiem na 8 naboi
maga­zy­nek
jed­no­rzę­do­wy o pojem­no­ści 8 naboi
Vis wz. 35 z zamkiem w tylnym położeniu
Vis wz. 35 z zam­kiem w tyl­nym poło­że­niu

 

Pistolet Vis wz. 35 częściowo rozłożony
Pistolet Vis wz. 35 czę­ścio­wo roz­ło­żo­ny

 

Vis wz. 35 przerobiony na wiatrówkę systemu Brockok. Za zdjęcie dziękuję Jackowi Borkowskiemu
Vis wz. 35 prze­ro­bio­ny na wia­trów­kę sys­te­mu Brockok. Za zdję­cie dzię­ku­ję Jackowi Borkowskiemu